Dlaczego za Franciszkiem?

Pierwsi bracia, towarzysze Franciszka, zadawali sobie pytanie, dlaczego ich duchowy Ojciec jest tak szanowany przez wielu, otoczony szczególnym Bożym błogosławieństwem i poszukiwany nawet przez najmożniejszych tego świata. Franciszek wzorem świętego Pawła Apostoła chciał się chlubić jedynie w Krzyżu naszego Pana Jezusa Chrystusa. Sam chciał uchodzić za najmniejszego i najbardziej lichego sługę Bożego. I takim w rzeczywistości się uważał… Mówią o tym Kwiatki św. Franciszka:

Święty Franciszek przebywał raz w klasztorze Porcjunkuli z bratem Maciejem z Marignano, który był bardzo święty i mądrze oraz pięknie mówił o Bogu. Dlatego święty Franciszek bardzo go kochał. Pewnego dnia Franciszek wracał z lasu z modlitwy. I kiedy wychodził właśnie z lasu, brat Maciej, chcąc doświadczyć, jak wielka jest pokora świętego Franciszka, stanął naprzeciw niego i niby dworując sobie, rzekł:
- Czemu za tobą, czemu za tobą, czemu za tobą?

Święty Franciszek odpowiedział:
- Co chcesz powiedzieć?

Rzekł brat Maciej:
- Pytam, dlaczego świat cały biega za tobą i każdy, zda się, pragnie cię widzieć i słyszeć, i słuchać? Nie jesteś piękny z ciała, nie jesteś bardzo uczony, nie jesteś szlachetnego rodu: czemuż więc za tobą biega świat cały?

Słysząc to święty Franciszek rozradował się wielce w duchu i wzniósłszy twarz ku niebu stał długo z myślą wzniesioną do Boga. A kiedy się ocknął, ukląkł i Bogu oddał cześć i dzięki. Potem z wielką żarliwością ducha zwrócił się do brata Macieja i rzekł:
- Chcesz wiedzieć, czemu za mną? Chcesz wiedzieć, czemu za mną? Chcesz wiedzieć, czemu za mną? Czemu za mną świat cały biega? Wypatrzyły mi to oczy Boga najwyższego, które na każdym miejscu patrzą na dobrych i złych. Oczy te bowiem najświętsze nie widziały wśród grzeszników nikogo, kto by był nikczemniejszy, niedołężniejszy, grzeszniejszy ode mnie. I aby spełnić to dzieło cudowne, które Bóg spełnić zamierzył, nie znalazł podlejszego stworzenia na ziemi. Przeto mnie wybrał, aby zawstydzić szlachectwo i dumę, i siłę, i piękność, i mądrość świata, aby poznano, że wszelka siła i dobro wszelakie od Niego pochodzi, a nie od stworzenia, i aby nikt nie mógł chlubić się w obliczu Jego. Kto jednak chlubi się, niech chlubi się w Panu; bo Jego jest cześć wszelka i chwała na wieki.

Wówczas brat Maciej przeląkł się wobec tak pokornej i żarliwej odpowiedzi i poznał, że święty Franciszek był mocno utwierdzony w pokorze.

Opublikowano 15 kwietnia 2020

<< 1 2 3 >>

Powered by CuteNews

Franciszkańska radość:

Franciszkańska radość doskonała!
Powered by CuteNews


Ofiary

Jeśli chcesz nas wesprzeć materialnie:
PKO BP I ODDZIAŁ W KRAKOWIE
Nr 58 1020 2892 0000 5902 0161 5863

Kontakt

KLASZTOR SIÓSTR KLARYSEK
ŚW. ANDRZEJA APOSTOŁA W KRAKOWIE
ul. Grodzka 54, 31-044 Kraków

tel. +48 12 422 16 12
klaryski@klaryski.pl